Wykorzystajcie możliwości
Burkina Faso · Opublikowano
Głos Prześladowanych Chrześcijan wspiera pastorów, którzy docierają z Ewangelią do tych, którzy nie słyszeli jeszcze Dobrej Nowiny o Chrystusie. W krajach takich jak Burkina Faso, pastorzy, którzy sami są uchodźcami, potrzebują wsparcia, by móc zapewnić byt swojej rodzinie i kontynuować służbę, do której powołał ich Bóg.
Poniżej przedstawiamy historię pastora, któremu pomogliśmy pod koniec 2025 roku. Ma on na imię Mark (imię zmienione) i ma 46 lat. Razem z żoną mają na utrzymaniu osiem osób (dwie dorosłe i sześcioro dzieci). Jest pastorem od 2009 roku i nadal służy Panu, choć – jako uchodźcy – nie jest mu łatwo.
W sierpniu 2024 roku ich wioska została napadnięta, a podczas ataku zginęło czterech członków ich kościoła. Wiele osób przeżyło, ponieważ udało im się ukryć w polu kukurydzy. Celem ataku byli głównie mężczyźni, ale wszyscy się bali, kobiety również. Kiedy napastnicy odeszli, pastor Mark wraz z rodziną postanowili wyruszyć pieszo w kierunku „bezpiecznego miasta”. Noc musieli spędzić w buszu. Kiedy już znaleźli się w „bezpiecznym mieście” musieli przenosić się z miejsca na miejsce, ponieważ ktoś inny potrzebował wynajętego przez nich mieszkania.
Takimi słowami pastor Mark wyraził swoją wdzięczność za okazaną mu pomoc:
Dziś moje serce się raduje i dziękuję mojemu Zbawicielowi za to, co uczynił dla mnie i mojej rodziny. Chcę również podziękować darczyńcom, którzy są w różnych częściach świata, za ich akt miłości. Otrzymaliśmy już środki finansowe na jedzenie i mieszkanie na dwa miesiące, a także na aktywizację zawodową. Teraz dostaliśmy fundusze i jedzenie na trzeci miesiąc. Cieszymy się niezmiernie i jesteśmy wdzięczni Panu oraz Wam, którzy nam pomogliście. Pamiętaliście o nas, niech Bóg pamięta o was w każdej chwili waszego życia. Niech Bóg błogosławi was i wszystko, co dla Niego robicie.
Chcę jednak powiedzieć coś jeszcze. W tej chwili nie dzieje się dobrze. Potrzebujemy waszej pomocy. W tej chwili, gdy tu jesteśmy, wioski są atakowane, ludzie muszą uciekać, a my nie możemy wrócić do miejsca, w którym służyliśmy Panu. Dlatego nieustannie się modlimy i ufamy Panu, ale prosimy Was również o kontynuowanie Waszej pracy tutaj. Proszę, jeśli Bóg da Wam więcej możliwości, by działać w naszym kraju, wykorzystajcie je, naprawdę potrzebujemy pomocy. Dziękujemy za to, co już zrobiliście. Niech Bóg Was błogosławi.