Pomogliście jako pierwsi
Burkina Faso · Opublikowano
Imara* mieszkała ze swoim mężem w niewielkiej wiosce na wschodzie Burkiny Faso, położonej blisko granicy z Nigrem. Chociaż nie było tam wielu chrześcijan, Imara i jej mąż Demas wiernie służyli Panu. Niestety, pod koniec 2023 roku Demas został napadnięty przez grupę dżihadystów i stracił życie.
Imara została sama z dwójką małych dzieci. Nie mogła pozostać w swojej wiosce ze względu na groźby dżihadystów, nie posiadała również środków, by szybko przejechać do tzw. bezpiecznego miasta. Przez blisko rok podróżowała od wioski do wioski, szukając miejsca, gdzie będzie mogła poczuć się bezpieczna. W końcu jednak udało jej się dotrzeć do bezpiecznego miasta, w którym znalazła schronienie.
Sytuacja uchodźców w tym mieście, zwłaszcza chrześcijańskich była jednak trudna. Imara nie wiedziała, co ma dalej robić. Nie miała żadnych znajomości, ale starała się trafić do chrześcijan. Dołączyła do lokalnego zboru i tam znalazła ją lokalna grupa burkińskich wierzących, która dostarcza chrześcijanom pomoc przekazywaną przez Głos Prześladowanych Chrześcijan. I tak, po wielu przejściach, Imara otrzymała w końcu pomoc, której tak bardzo potrzebowała. Dzięki wsparciu GPCh rozpoczęła pracę, co pozwala jej samodzielnie zarabiać na utrzymanie siebie i dwójki dzieci.
Do wszystkich Was, którzy mieliście swój udział w pomocy okazanej przez GPCh, Imara skierowała takie oto słowa: Dziękuję, że jako pierwsi pomogliście mi. Nie odsunęliście mnie na bok. Pan Bóg widział moje łzy i wysłuchał moich modlitw!
* – imię zmienione