Chrześcijański przywódca deportowany mimo międzynarodowych apeli
Wietnam · Opublikowano
Y Quynh Bdap, chrześcijański aktywista i współzałożyciel organizacji Montagnards Stand for Justice, od dawna walczy o prawa swojego ludu. Jako chrześcijanin należący do mniejszości plemiennej, Bdap (tak brzmi jego imię) spotkał się z poważnymi prześladowaniami w Wietnamie. W 2018 r. uciekł z kraju i osiadł w Tajlandii, gdzie szukał schronienia jako uchodźca.
W czerwcu 2024 r. Bdap został zatrzymany przez władze tajlandzkie, które twierdziły, że przekroczył termin ważności swojej wizy. Rząd wietnamski wystąpił o jego ekstradycję, twierdząc, że został skazany za terroryzm i zaocznie otrzymał wyrok 10 lat pozbawienia wolności. Zarzuty te wynikają z serii protestów, które miały miejsce w Wietnamie w 2023 r., w tym jednego, który doprowadził do zbombardowania budynku rządowego. Jednak Bdap przebywał poza granicami kraju podczas tych wydarzeń i zaprzecza jakiemukolwiek udziałowi w nich.
Od ponad roku organizacje praw człowieka walczą o zapobieżenie ekstradycji tego chrześcijanina, wzywając do jego uwolnienia z aresztu. Wietnam ma dobrze udokumentowaną historię dyskryminacji Montagnardów – a zwłaszcza chrześcijan – poprzez arbitralne aresztowania, tortury i surowe ograniczenia ich wolności religijnej.
Jesienią 2024 r. tajski sąd nakazał ekstradycję Bdapa do Wietnamu. Chociaż od tej decyzji złożono odwołanie, Sąd Apelacyjny 26 listopada tego roku podtrzymał wyrok. Dwa dni później chrześcijański przywódca został przekazany władzom wietnamskim. Teraz czeka go niepewna przyszłość w kraju, w którym wyznawcy Jezusa nadal są prześladowani i źle traktowani.
Prośmy Boga o ochronę, siłę i interwencję w imieniu naszego deportowanego brata w Chrystusie, który obecnie czeka na wyrok więzienia w Wietnamie. Pamiętajmy również o wielu innych wierzących w tym południowo-wschodnioazjatyckim kraju, którzy cierpią z powodu różnych form prześladowań za swoją wiarę, modląc się, aby Bóg obdarzył ich odwagą, nadzieją i jednością w Chrystusie pomimo surowych ograniczeń.
Źródło: International Christian Concern, Christian Solidarity Worldwide, Amnesty International, ABC News